Cześć!
Dziś mam dla was recenzję filmu, który oglądałam razem z przyjaciółką, a który bardzo mi się spodobał.
Oszukana to film w reżyserii Clinta Eastwooda swoją premierę miał w Polsce w roku 2009. Film ten oparty jest na faktach autentycznych i opowiada historię samotnej matki- Christine Collins, w której rolę wciela się Angelina Joli.
Oszukana to historia matki, która próbuje odnaleźć ukochane dziecko. Szum medialny jaki powstał wokół sprawy nie pozwala policji przyznać się do popełnionego błędu robiąc z Christin chorą psychicznie i nieodpowiedzialną matkę. Film ten opowiada historię świata, w którym organy władzy zamiast pomóc skupiają się wyłącznie na swojej reputacji, zaś za zamkniętymi drzwiami rozgrywa się dramat matki, której dziecko zaginęło i nikt nie chce go odnaleźć wmawiając jej, że obcy chłopiec jest jej synem. Pokazuje on również, że w tym okrutnym świecie mogą znaleźć się również ludzie chcący dotrzeć do prawdy tacy jak pastor Gustav.
Historia Christine i jej syna łączy się z historią Gordona Northcotta- człowieka zamieszanego w porwania i morderstwa, który ma związek ze zniknięciem Woltera. Kobieta po mimo wielu dowodów mówiących o tym, że jej syn nie żyje wciąż ma nadzieję na jego odnalezienie.
Oszukana to film, który poruszył mnie. Pomimo że trawa on ponad dwie godziny, cały czas trzyma w napięciu. Myślę, że film ten ogląda się naprawdę dobrze również ze względu na nie przesadną grę aktorską. Emocje przedstawionych bohaterów są naprawdę autentyczne i nie przerysowane. Nie wyobrażam sobie również sobie żadnej innej aktorki w roli Chritine.
Po zakończeniu film ten pozostawił w mojej głowie pewien niedosyt, ze względu na brak informacji o losach Woltera i tego co faktycznie się z nim stało. Daje ono jednak tę cząstkę nadziej jaką żyła Christine. Że pomimo nie odnalezienia go (o czym sądzę powiedziano by na końcu filmu), udało mu się przeżyć. W moim odczuciu jest to naprawdę bardzo dobry film, skłaniający do refleksji. Zdecydowanie go wam polecam.
Buziaki
Magda xoxo

Komentarze
Prześlij komentarz